Mam problem... mam 22 lata, seks uprawiam od 16 roku życia. Przez całe liceum miałam 8 partnerów i żaden nie był moim chłopakiem-tzw. "jednorazówki";] i seks z nimi zawsze sprawiał mi przyjemność, jednak nigdy nie kończył się orgazmem. w 3 klasie poznałam chłopaka, w którym się zakochałam i powstał z tego cudowny związek. Przy nim miałam pierwszy orgazm w życiu. Dodam, że sama też nie potrafiłam się zadowolić. Jednak 1,5 roku temu rozstaliśmy się, ale ja wciąż go kocham. Z tym akurat mogę żyć, ale problem w tym, że z nikt inny nie potrafi mnie doprowadzić do szczytowania. Jakiś czas temu nauczyłam się sama dochodzić- tzn pomaga mi prysznic:)(ale jednak to nie to samo;/) w każdym chodzi o to, że od czasu rozstania spałam z 3 facetami i nic! tzn z jednym udało mi się osiągnąć orgazm, ale nie podczas seksu, tylko podczas zabawy. kotłowaliśmy się w łóżku i w momencie, kiedy on ocierał się penisem o moja łechtaczkę doszłam! Myślałam, że w takim razie problem załatwiony-przemogłam się i już będzie ok, ale kiedy już się z nim przespałam nic z tego nie wyszło. zero satysfakcji, tak jak i z następnymi dwoma. w czym leży problem? to przez to, że wciąż emocjonalnie jestem związana z moim byłym? czy może oni są w łóżku jacyś niepełnosprawni?;p dodam, że z tym trzecim znam się bardzo długo i juz nie raz ze sobą spaliśmy i otwarcie mówiłam co i jak lubię i robił wszytsko tak jak powinien.
Forum Intymnosc.pl » PSYCHOLOGIA » Psychologia
problem z seksem!
(2 wpisy)-
Napisano 1 rok temu #
-
mariola_k!
też miałam podobny problem z chłopakiem. Wydaje mi sie, że otwartośc w związku jest najważniejsza. Jeśli jak piszesz nie macie przed sobą tajemnic i mówisz mu, co lubisz, powinno być wszystko ok. A jeśli nie jest..może warto zrobić coś, żeby się rozluźnić? Mi pomaga lampka wina
Niedawno też chłopak zaproponował mi taką gierkę erotyczną..było dużo śmiechu, a to naprawdę rozładowuję napiętą atmosferę
Napisano 1 rok temu #
Odpowiedz
Musisz się zalogować, aby móc pisać.

